Wystarczy wstać z kanapy… czyli moja droga do Mistrzostw Świata

 

Właśnie trwają Mistrzostwa Świata w Brazylii. Pewnie wielu chłopaków siedząc przed telewizorem marzy o tym by być na miejscu gwiazd piłki nożnej, zagrać na nowoczesnym stadionie i być podziwianym przez miliony kibiców. Pewnie wielu z was myśli, że Messi czy Neymar są niesamowitymi szczęściarzami bo takie rzeczy nie spotykają przeciętnych ludzi.

Jednak oni też kiedyś byli zwykłymi chłopcami, siedzieli przed telewizorem i marzyli o wielkiej piłce.

Jaka jest różnica pomiędzy Messim, a „Grzesiem budowlańcem” który po pracy ogląda z podekscytowaniem Mistrzostwa? Messi w pewnym momencie wstał z przed telewizora, uwierzył że pomimo wielkich trudności jakie na niego czekają będzie dążył do spełnienia swoich marzeń..

Podróże i zwiedzanie świata pochłonęły mnie rok temu, kiedy siedziałem na kanapie i czytałem blogi podróżnicze. Czytałem i nie wierzyłem że mi studentowi z małego miasta, uda się kiedyś zobaczyć coś więcej niż Bałtyk i Tatry. Relacje ludzi podróżujących po całym świecie, którzy pisali, że też kiedyś siedzieli w domu natchnęły mnie do tego żeby spróbować, żeby szukać tanich biletów, żeby jechać autostopem, żeby podróżować.

Przecież nic nie mogę stracić, mogę tylko wygrać wiele wspaniałych wspomnień i przyjaźni, a może kiedyś dojdę do swoich Mistrzostw Świata..

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s