Rzym na weekend

Kilka dni, a pewnie i tygodni nie wystarczy żeby zobaczyć wszystkie zabytki Rzymu. Jednak dzięki tanim liniom lotniczym każdy może poczuć niepowtarzalną atmosferę Wiecznego Miasta. Kto chce zjeść pyszne spaghetti, zobaczyć Koloseum i cieszyć się niezawodną włoską pogodą przez cały weekend, zrobi to przy odrobinie wytrwałości w szukaniu biletów za naprawdę niewielką cenę.

rzym koloseum

Rzym jest miejscem bardzo czarującym więc wybrałem to miasto na weekendowy wyjazd – niespodziankę z okazji 20 urodzin mojej dziewczyny.

Do Rzymu można polecieć z kilku miast w Polsce, my wylecieliśmy z Katowic.

Piątek 13-tego 2013 roku okazał się szczęśliwy i bez kłopotu wylądowaliśmy na lotnisku Rzym Ciampino o 8.05 co oznaczało, że przed nami dwa pełne dni zwiedzania.

Kupiliśmy bilet autobusowy, dojechaliśmy do początkowej stacji metra i po pół godzinie byliśmy w samym centrum. Szybko zameldowaliśmy się w hostelu, zostawiliśmy bagaże i wyruszyliśmy zgodnie z trasą którą widzicie poniżej.

trasa rzym

 

Pierwszym miejscem które chcieliśmy zobaczyć jest największy symbol Rzymu – Koloseum.

koloseum

Jest ogromne i z zewnątrz robi naprawdę duże wrażenie. Przy tak starych i ogromnych zabytkach zawsze budzi się we mnie podziw dla ludzi którzy budowali to tysiące lat temu, bez współczesnych narzędzi i technologii.

Niestety zwiedzanie środka odpuściliśmy sobie na następny raz, 2 godziny czekania w kolejce do wejścia to zdecydowanie zbyt długo.

 

Później spacer wzdłuż Forum Romanum, czyli serce starożytnego Rzymu. Tak, to tu prowadzą wszystkie drogi..

forum formanum

 

Stamtąd dosłownie po 5 minutach znaleźliśmy się na Placu Weneckim

plac wenecki

przed pomnikiem Wiktora Emanuela II, pierwszego króla zjednoczonych Włoch.

pomnik emannuela

Kolejny punkt zwiedzania to Panteon

panteon

Z zewnątrz budowla wygląda skromnie, ale gdy się wejdzie do wnętrza, jest się czym zachwycić.

 

I tu zrobiliśmy sobie przerwę na prawdziwe włoskie lody! A było w czym wybierać!

lody 2

 

lody

Mogę polecić dwie bardzo dobre lodziarnie:

GIOLITTI – okolice Panteonu, Via degli Uffici del Vicario 40

IL GELATO DI SAN CRISPINO – okolice Panteonu, Piazza della Maddalena 3

 

W osłodzonych nastrojach ruszyliśmy ku najsłynniejszej rzymskiej fontannie

 

fontanna di trevi

Fontanna di Trevi bez wątpienia swoim wyglądem zrobi wrażenie na każdym.

scisk fontannn

Jednak ilość turystów, hałas i ścisk w tym miejscu psują romantyczny charakter tego miejsca.

Stara ludowa legenda głosi, że kto stojąc tyłem do fontanny, wrzuci monetę do basenu, odwiedzi powtórnie Wieczne Miasto. Wrzuciliśmy z ogromną nadzieją, że jeszcze kiedyś przyjedziemy w to miejsce.

 

Ostatnim punktem naszej trasy były Schody Hiszpańskie.

schody hiszpanskie

Drugie pod względem szerokości w Europie są wciąż zapełnione turystami. Warto tu przysiąść na chwilę i podziwiać architekturę Rzymu. Nas zaczepił tutaj hindus rozdający kobietom kwiaty. Niestety okazał się dużo mniej miły kiedy usłyszeliśmy to:

– „You are beautiful girl. This flower is for you.”

– “Thank you”

– “But give me 5€ now!“

Skończyło się na tym, że dostał kwiatka spowrotem. W ciągu 15 minut które tam spędziliśmy próbował jeszcze tego numeru z kilkoma dziewczynami, ale na szczęście nikt nie dał się naciągnąć.

 

Dzień zakończyliśmy kolacją na Piazza della Rotonda z widokiem na Panteon. Pyszne jedzenie, wino i muzyka grana na ulicy dodały temu wieczorowi prawdziwie romantycznego uroku.

 

Drugi dzień przeznaczyliśmy w całości na zwiedzanie Watykanu.

Do tego najmniejszego państwa świata najłatwiej dojechać metrem „A” (kierunek Battistini, przystanek „Ottaviano – San Pietro”).

 

Zwiedzanie Watykanu chyba każdy rozpoczyna od przejścia ulicą Pojednania upamiętniająca Traktat Laterańskiulica pojednania

która prowadzi prosto do Placu św. Piotra, najbardziej znanego i rozpoznawanego miejsce Watykanu.plac sw piotra

To tu tłumy pielgrzymów tłoczą się na oczekiwanie Papieża. Plac otoczony jest ogromną czterorzędową kolumnadą zaprojektowaną przez Berniniego. Na środku placu umieszczono w XVI wieku 25,5 – metrowy egipski obelisk, który, jak głosi legenda, był świadkiem męczeńskiej śmierci św. Piotra.

 

Plac świętego Piotra od strony zachodniej połączony jest kolumnadą z Bazyliką św. Piotra.

bazylika 3

 

watykan, bazylika i kolumnada

Bazylika jest największym i najważniejszym kościołem na świecie zwieńczonym przepiękną kopułą projektu Michała Anioła.

Dzięki możliwości wypożyczenia na miejscu przewodnika w formie audiobooka (także w języku polskim) każdy pozna zabytki i dzieła skrywane wewnątrz Bazyliki i Muzeów Watykańskich. A do Muzeów wybrać się warto ponieważ znajdziemy tam dzieła m.in. Giotta, Leonardo da Vinci i Caravaggio. Godziny otwarcia i ceny biletów znajdziecie pod tym linkiem http://mv.vatican.va/.

Nie trudno tu także trafić na słynną Gwardię Szwajcarską

gwardia szwajcarska

Każdy komu siły na to pozwalają powinien też wejść na szczyt kopuły Bazyliki, wysiłek który włożymy w pokonanie setek schodków zostanie zrewanżowany niesamowitym widokiem na panoramę Rzymu.

widok z kopy 3

 

widok z koply 2

Z Bazyliki wybraliśmy się do Zamku Świętego Anioła, który połączony jest z Watykanem korytarzem o bardzo grubych murach. Zamek stanowił miejsce schronienia dla papieży w niebezpiecznych dla nich chwilach. Na szczycie budynku znajduje się Archanioł Michał. Do zamku prowadzi Most świętego Anioła, który ozdobiony jest 10 rzeźbami aniołów wykonanych przez Berniniego.

zamek swietego aniola 1

 

zamek swietego aniola

Wracając do hostelu wysiedliśmy w okolicach Koloseum żeby jeszcze trochę pospacerować i możliwie najpóźniej rozstawać się z tym miastem.

 

„Istnieją trzy trasy zwiedzania Rzymu. Pierwsza, kilkudniowa, dobra jest dla tych, który chcą móc powiedzieć, że tu byli. Druga, miesięczna, jest dla tych, którzy chcą powiedzieć, że to miasto zobaczyli. Trzecia, wieloletnia, dla tych, którzy chcą poznać Rzym dogłębnie i poczuć się tu jak w domu”.

Trzeci dzień w Rzymie był tylko dniem powrotu. Wracamy natchnieni atmosferą, zauroczeni zabytkową architekturą i także z niemałym żalem, że ten weekend tak szybko minął, ale i z wielką nadzieją na powrót do tego miasta na trochę dłużej, tak żebyśmy mogli powiedzieć nie tylko że tu byliśmy, ale że Rzym zobaczyliśmy.

 

Jeśli też byliście na takim krótkim wypadzie, a zwiedzaliście inne ciekawe miejsca to zapraszam do dzielenia się informacjami i spostrzeżeniami w komentarzach 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s