Podróż zaczyna się dużo wcześniej

Każdy ma własną wizję idealnej podróży. Ktoś ze względu na swoją ciężką pracę oczekuje tylko plaży, słońca i oczywiście all inclusive. Inni ze względu na swoje rozleniwienie także zadowalają się wycieczką wykupioną w biurze podróży. A po powrocie i tak często słychać narzekania, że hotel nie taki, że daleko od morza, że pokój miał być z widokiem na góry, a nie na śmietnik. Nawet jeśli już ktoś wykupi wycieczkę fakultatywną i wychyli nos z hotelowego basenu to pewnie przewodnik był nudny, a w ogóle to tak jakoś szybko zleciały te wakacje. Pewnie, że szybko! Jeśli o wyjeździe zaczynamy myśleć tydzień przed urlopem, a naszym jedynym zmartwieniem jest to jakie wziąć kąpielówki, krem z filtrem 20 czy 10? i czy walizka nie jest za mała.

Jeśli zadacie sobie trochę trudu można te wakacje zdecydowanie przedłużyć. Nie chodzi tu tylko o bycie tam fizycznie ale przede wszystkim psychicznie. Na pewno każdemu sprawia przyjemność marzenie, wymyślanie i oczekiwanie na wyjazd. Jeszcze większa przyjemność jeśli mamy wpływ na to jak on będzie wyglądał. Zamiast wykupić wycieczkę np. do umówmy się Grecji, kup trzy miesiące przed urlopem sam tylko bilet lotniczy do Aten. Masz teraz trzy miesiące, podczas których spędzisz wspólnie z rodziną/dziewczyną/kolegą wiele wieczorów na planowaniu tego wyjazdu. Sam zdecydujesz gdzie będziesz miał hotel, jaki duży będziesz miał pokój i jaki widok z okna. Trzy miesiące to czas kiedy wieczorami nie będziesz siadał przed telewizorem do „Tańca z gwiazdami”. Usiądziesz z żoną/mężem wspólnie przed komputerem lub przewodnikiem, będziecie razem szukać ciekawych miejsc które chcielibyście  w Grecji odwiedzić. Dowiecie się sporo o kulturze i nawet o takich rzeczach czy lepiej przemieszczać się autobusem czy pociągiem. Sami sobie na miejscu będziecie przewodnikami, usiądziecie jeśli się zmęczycie i będziecie zwiedzać kiedy przyjdzie wam na to ochota, a może poleżycie trzy dni z rzędu na plaży. Jeśli lubicie dobrze zjeść (a kto nie lubi?) możecie wyszukać knajp z lokalnymi specjałami zamiast co wieczór jeść w tej samej hotelowej restauracji. Każdy tak spędzony czas podczas tych przykładowych trzech miesięcy sprawi, że już trochę tam na miejscu będziecie. Okaże się że na chwilę zapomnicie o stresie dnia codziennego i poczujecie ciepło greckiego słońca.

Planowanie na własną rękę takiego wyjazdu wymaga więcej czasu niż wyjście do biura podróży i przejrzenie katalogu z ofertą. Jednak dzięki temu zaoszczędzicie sporo pieniędzy, zyskacie dużo czasu spędzonego razem z osobą z którą wyjeżdżacie, pewność że wyjazd będzie wyglądał tak jak go sobie wymarzyliście i sporą wiedzę o kraju do którego jedziecie. Największą pamiątką z takiego wyjazdu będzie satysfakcja że wszystko było tak jak chcieliście i jest to tylko wasza zasługa.

Może myślicie sobie „nie znam języka”, albo „nie mam na to czasu”. Nie musicie znać żadnego obcego języka żeby kupić bilet lotniczy, zarezerwować hotel, przeczytać informacje praktyczne w przewodniku i dowiedzieć się co warto zobaczyć. Wszystko znajdziecie po polsku w internecie. Na miejscu, przynajmniej w Europie przy odrobinie zaparcia i chęci można poruszać się bez znajomości języka obcego.  Wolny czas? Zastanów się ile wieczorów marnujesz na bezużyteczne rzeczy, z których nic pożytecznego nie zostaje w twojej głowie. I czy nie zmarnujesz swojego cennego czasu i nerwów jeśli twój zorganizowany przez Biuro podróży wyjazd okaże się zupełnie różny od tego przedstawionego w katalogu, albo co gorsza w ogóle się nie odbędzie bo Biuro przestanie istnieć. Planując wyjazd samemu masz nad wszystkim kontrolę.

Jeśli nadal macie wątpliwości lub nie macie wiedzy jak zorganizować wyjazd, gdzie kupić bilety, na jakiej stronie rezerwować hotele i gdzie szukać sprawdzonych informacji to przeczytajcie wpis „Jak tanio podróżować”.

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s